kato


Ostatnie dwa tygodnie były niezwykle wzmożone. Każdorazowo pełna obaw i wątpliwości stawałam przed Pytią w oczekiwaniu na rozstrzygnięcie. Ostatecznie udało się, osiągnęłam swój cel - moje nazwisko widnieje na liście przyjętych osób na Katowicką ASP. 
Nie było to dla mnie tak oczywiste jak twierdzili niektórzy. Wiem, że bez pomocy wielu osób mogłoby się nie udać, dlatego serdecznie dziękuję. Nareszcie mogę rozpocząć właściwe wakacje, odetchnąć z ulgą, ułożyć spokój na powiekach i zasnąć.
Dobranoc. 

1 komentarz:

Inopportune . pisze...

ciesze się , ze wszystko się ułożyło.
zapraszam . ;D