aut




poranione dłonie, mglistej postaci, podtrzymują skronie.
rosyjska wyliczanka podkreśla niepowagę sytuacji.

bełkoczące głosy,
sprzeczne wnioski,
ginące horyzonty,
wszystko ujęte w szklanej kuli.
 
ta fala pomału mnie przykrywa,
jak dobrze, że dodajesz mi sił.
ego na aucie
.

3 komentarze:

Anonimowy pisze...

oglądam, zachwycam się.
inspirujesz. INSPIRUJESZ. świetne prace.

Anonimowy pisze...

yo yo yo yo yooooooooo that's great, quite a time since your last work xx love you

Miopuri pisze...

szacun za całkowity brak strachu przed spoglądnięciem prosto w lustro i przeszycia siebie samej takim wzrokiem. przyjemnie komentujesz, więcej komunikujesz, bo trzymasz skrót pod ręką w ołówku i piórze. pozdrawiam :)