self

3 komentarze:

Miopuri pisze...

dobrze Ci idzie :) może czasem topornie, chyba szczególnie kontur, fajnie jakby był swobodniejszy i mechanicznie - kolor tła powtarza dobitnie ciało, no i ten kciuk na górze też jakiś taki zbyt duży, w sensie masy... masz w sobie coś z autoportretów Schiele (co bardzo lubię!), ale obawiam się, że w przeciwieństwie do niego, zbyt racjonalnie do tego podchodzisz...

Lubię taki intensywny kolor, dobre zestawienia barwne. Połączenie niebieski-pomarańczowy jest najbardziej duchowe - łączy spokój i energię, przedmiot i podmiot, jest metafizyczne. Zawsze zachowujesz charakter portretowanej osoby, to mnie też urzeka, ale i przeraża... :)

fashionpart pisze...

już po raz kolejny zachwycam się Twoją pracą, jest świetna!

vintage process pisze...

Great picture! I love it!!